
Dzisiejszej Równonocy jest 2 rocznica śmierci mojego „teścia” Zdzisława Schuberta. Wspominam go na łamach bloga, ponieważ swoją pasją zainspirował mnie w 2018 roku do zaprojektowania okolicznościowej grafiki widocznej w nagłówku wpisu, będącej satyryczną zabawą słowno-graficzną, podsumowującą 50-lecie jego pracy zawodowej. Po śmierci Zdzisława w 2024 roku zaktualizowałem liczbę lat, honorując go ponownie projektem „56 Lat na POSTERunku”.
Zdzisław Schubert (ur. 1942) był historykiem sztuki i wybitnym, cenionym na całym świecie znawcą plakatu. Jego zamiłowanie do tej dziedziny sztuki było wręcz fanatyczne, ale właśnie dzięki temu Polska Szkoła Plakatu stała się tak rozpoznawalna i dobrze zdefiniowana. Promotor plakatu, inicjator wystaw, wykładowca, kurator, juror konkursów, autor publikacji i krytyk, to tylko kilka określeń opisujących jego dożywotnią działalność z miłości do plakatu.
Od 1965 roku po uzyskaniu dyplomu z historii sztuki na UAM pracował w Muzeum Narodowym w Poznaniu, gdzie zainicjował powstanie Sekcji Plakatu, która wielokrotnie ewoluowała i dziś nosi nazwę Galerii Plakatu i Projektowania Graficznego. Zdzisław był obsesyjnym muzealnikiem, co doprowadziło do zgromadzenia w poznańskim muzeum jednej z największych kolekcji plakatu w Polsce i Europie. W poszukiwaniu wartościowego plakatu potrafił wybrać się z tubą na drugi koniec świata, co widać na poniższej animacji poklatkowej mojego projektu. ; )

W 2007 roku Zdzisław przeszedł na emeryturę, ale nadal był bardzo aktywny zawodowo, aż do swojej śmierci. Przerwała ona jego przygotowania katalogu i wystawy portugalskiego artysty João Machado, organizowanej w Muzeum w Koszalinie w ramach cyklu Posteralia, którego był pomysłodawcą i współorganizatorem. Ówczesny dyrektor muzeum Zygmunt Kalinowski, przy kooperacji ze współpracownikami Zdzisława z Muzeum Narodowego w Poznaniu dokończyli jego dzieła.
Zygmunt Kalinowski jako serdeczny przyjaciel Zdzisława wykonał bardzo miły gest i zorganizował podczas wystawy João Machado dodatkową ekspozycję, poświęconą Zdzisławowi i upamiętniającą jego postać oraz wkład w promocję sztuki plakatu. Ekspozycję wzbogaciła seria plakatów ofiarowanych mu na 80 urodziny przez zaprzyjaźnionych znanych artystów plastyków. Można by rzec, iż wtedy Zdzisław znów trafił na dobre plakaty, ale od innej strony ; ) Miałem przyjemność „zawisnąć w muzeum” z moim POSTERunkiem obok 12 znamienitych grafików:
Piotr Młodożeniec, Mirosław Adamczyk, Mieczysław Wasilewski, Lech Majewski, Michał Kliś, Sławomir Iwański, Tomasz Bogusławski, Stanisław Wieczorek, Eugeniusz Skorwider, Władysław Pluta, Stasys Eidrigevicius, Lex Drewiński.

Tuż przed śmiercią Zdzisław doczekał się materializacji swojej ostatniej pracy i chyba najważniejszej publikacji w dorobku, czyli Polskiej Szkoły Plakatu wydanej w 70 rocznicę powstania tego nurtu przez Wydawnictwo BOSZ. Sądzę, że była to jego zawodowa kropka nad „i”, dzięki której poczuł, że zrealizował swoją misję, ponieważ u schyłku życia wspomniał, iż czuje się spełniony.
Pamiętam Zdzisława jako spokojnego, nieśmiałego i wycofanego, czyli typowego zodiakalnego Raka, jednak zawsze serdecznego, życzliwego i pomocnego. Zapewne stoi gdzieś po drugiej stronie lustra na kolejnym POSTERunku…
PS 1. Z projektem graficznym „56 lat na POSTERunku” wiąże się pewna ciekawostka, mianowicie po jego skończeniu uznałem, że przygotuję bardziej rozbudowaną wersję plakatową z zarysem Muzeum Narodowego w tle. Wyszukałem odpowiednie zdjęcie gmachu, chcą przyjrzeć się budynkowi i patrząc na nie, zorientowałem się, że wejście do muzeum od strony Al. Marcinkowskiego ma kształt słupa plakatowego o podobnych proporcjach jak mój (nigdy wcześniej nie zwracałem uwagi na formę tego wejścia). Przypadki nie istnieją, zatem nie dziwi fakt, iż spora część historii plakatu napisała się właśnie w tym miejscu. ; )

Zdjęcie: Radomił Binek.
PS 2. Tytułowy zwrot „Plakat musi wisieć!” to moja parafraza tytułu katalogu do wystawy autorstwa Zdzisława „Plakat musi śpiewać!” z 2011 roku, ponieważ, zanim plakat zacznie śpiewać, najpierw musi wisieć. Plakat jest skazany na wiszenie poprzez swoją formę i determinującego los KATa w nazwie. ; )




